Procesory ARM są bezsprzecznie na czasie. Pojawiają się wszędzie od tabletów, smarthpone’ów i urządzeń mobilnych na smartbookach kończąc. Gigant z Redmond musiał zwietrzyć w tym niezły interes i uzyskał licencję na produkcję tego typu procesorów.
Na razie nie jest do końca jasne, co Microsoft zamierza zrobić z nowo nabytymi prawami. Możliwości jest kilka. Po pierwsze, firma z krzemowej doliny może wykorzystać architekturę ARM do lepszego jej zoptymalizowania z najnowszymi systemami operacyjnymi typu Windows Phone. Korzysta z nich bardzo dużo urządzeń, więc dobrzy by było, żeby sprzęt idealnie współpracował z oprogramowaniem.
Po drugie, możliwe jest, że Microsoft rozpocznie produkcję własnych układów. Z ich wpływami i środkami jakimi dysponują, mogliby zdobyć bardzo mocną pozycję na tym rynku.
Jak będzie naprawdę dowiemy się najpewniej za kilka miesięcy. Na razie pozostaje nam czekać i obserwować rozwój sytuacji.
źródło: Engadget